Wiersze dla Mamy
Gdybym mógł mamo
Gdybym mógł, mamo,
To bym pamiętał,
Żeby Ci przynieść
W dniu Twego Święta
Kawałek łąki
Pachnącej majem,
Z piosnką skowronka
I z krzykiem czajek,
Tęczą wiosenną
Po pierwszej burzy,
Kukułkę, która
Pomyślność wróży,
Latający dywan
I kaczkę, która znosi
szczerozłote jajka.
Żebyś żyła beztrosko
- wesoła, szczęśliwa.
Lecz takie dziwy
to tylko w bajkach.
To bym pamiętał,
Żeby Ci przynieść
W dniu Twego Święta
Kawałek łąki
Pachnącej majem,
Z piosnką skowronka
I z krzykiem czajek,
Tęczą wiosenną
Po pierwszej burzy,
Kukułkę, która
Pomyślność wróży,
Latający dywan
I kaczkę, która znosi
szczerozłote jajka.
Żebyś żyła beztrosko
- wesoła, szczęśliwa.
Lecz takie dziwy
to tylko w bajkach.
